Blog Dawid Linkowski. Codziennik. Dziennik. Kajecik grafomana Itd…

22Sty

Las

Las

Las. Teoretycznie mógłbym mieszkać wszędzie. Ale… potrzebuję kontaktu z lasem. Wystarczy mi kilkanaście minut raz na jakiś czas. Wejść za kilka linii drzew. I od razu lepiej. Wiosną, latem… zimą. Nieistotne.


18Sty

Na ludowo

No to kolejny dzień ludyczny. Wczoraj Kaszuby dziś Zakopane. Na ludowo. heeeeeej….
No to kolejny dzień ludyczny. Wczoraj Kaszuby dziś Zakopane. Na ludowo. heeeeeej….
No to kolejny dzień ludyczny. Wczoraj Kaszuby dziś Zakopane. Na ludowo. heeeeeej….
No to kolejny dzień ludyczny. Wczoraj Kaszuby dziś Zakopane. Na ludowo. heeeeeej….
No to kolejny dzień ludyczny. Wczoraj Kaszuby dziś Zakopane. Na ludowo. heeeeeej….
No to kolejny dzień ludyczny. Wczoraj Kaszuby dziś Zakopane. Na ludowo. heeeeeej….

No to kolejny dzień ludyczny. Wczoraj Kaszuby dziś Zakopane. Na ludowo. heeeeeej….


17Sty

Laboratorium Pieśni

Laboratorium Pieśni i Goście. Było pięknie. Aż się musiałem sam kopać w kostkę, żeby skupić się na technice a nie na byciu widzem. A technika była ważna. Chyba pierwszy raz tak mocno musiałem wykorzystywać ISO12800. Ale to z założenia spektakl w ciemnościach. Dzięki Nikon przyjacielu 😉
Laboratorium Pieśni i Goście. Było pięknie. Aż się musiałem sam kopać w kostkę, żeby skupić się na technice a nie na byciu widzem. A technika była ważna. Chyba pierwszy raz tak mocno musiałem wykorzystywać ISO12800. Ale to z założenia spektakl w ciemnościach. Dzięki Nikon przyjacielu 😉
Laboratorium Pieśni i Goście. Było pięknie. Aż się musiałem sam kopać w kostkę, żeby skupić się na technice a nie na byciu widzem. A technika była ważna. Chyba pierwszy raz tak mocno musiałem wykorzystywać ISO12800. Ale to z założenia spektakl w ciemnościach. Dzięki Nikon przyjacielu 😉
Laboratorium Pieśni i Goście. Było pięknie. Aż się musiałem sam kopać w kostkę, żeby skupić się na technice a nie na byciu widzem. A technika była ważna. Chyba pierwszy raz tak mocno musiałem wykorzystywać ISO12800. Ale to z założenia spektakl w ciemnościach. Dzięki Nikon przyjacielu 😉
Laboratorium Pieśni i Goście. Było pięknie. Aż się musiałem sam kopać w kostkę, żeby skupić się na technice a nie na byciu widzem. A technika była ważna. Chyba pierwszy raz tak mocno musiałem wykorzystywać ISO12800. Ale to z założenia spektakl w ciemnościach. Dzięki Nikon przyjacielu 😉
Laboratorium Pieśni i Goście. Było pięknie. Aż się musiałem sam kopać w kostkę, żeby skupić się na technice a nie na byciu widzem. A technika była ważna. Chyba pierwszy raz tak mocno musiałem wykorzystywać ISO12800. Ale to z założenia spektakl w ciemnościach. Dzięki Nikon przyjacielu 😉
Laboratorium Pieśni i Goście. Było pięknie. Aż się musiałem sam kopać w kostkę, żeby skupić się na technice a nie na byciu widzem. A technika była ważna. Chyba pierwszy raz tak mocno musiałem wykorzystywać ISO12800. Ale to z założenia spektakl w ciemnościach. Dzięki Nikon przyjacielu 😉
Laboratorium Pieśni i Goście. Było pięknie. Aż się musiałem sam kopać w kostkę, żeby skupić się na technice a nie na byciu widzem. A technika była ważna. Chyba pierwszy raz tak mocno musiałem wykorzystywać ISO12800. Ale to z założenia spektakl w ciemnościach. Dzięki Nikon przyjacielu 😉

Laboratorium Pieśni i Goście. Było pięknie. Aż się musiałem sam kopać w kostkę, żeby skupić się na technice a nie na byciu widzem. A technika była ważna. Chyba pierwszy raz tak mocno musiałem wykorzystywać ISO12800. Ale to z założenia spektakl w ciemnościach. Dzięki Nikon przyjacielu 😉


Wiosna w zimie. Wyrwałem się z biura na moment do lasu. Ot tak się zresetować. Wiosna w styczniu. Śniegu – brak. Ptaków – śpiew. Żab kumkających tylko brakuje. Niesamowite trochę.


11Sty

Fotogeniczny mecz

Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…
Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…

Fotogeniczny mecz na koniec weekendu. Dziewczyny z obu drużyn się rozstrzelały, więc okazji zdjęciowych było multum. A to „tygrysy lubią najbardziej”. Vistal górą oczywiście…


11Sty

Indiańska wioska

Znowu przechodziłem koło indiańskiej wioski (Gdańsk Wrzeszcz) i znowu pogoda mnie przegnała. Nie oceniam czy dobrze czy też nie, że to osiedle (sub dzielnica) idzie do wyburzenia. Miasto żyje i się zmienia. Nie dyskutuję z tym faktem. Uwielbiam takie umierające miejsca. Miasteczko wymarłe. Pełno śladów życia, którego nie ma lub przeniosło się […]
Znowu przechodziłem koło indiańskiej wioski (Gdańsk Wrzeszcz) i znowu pogoda mnie przegnała. Nie oceniam czy dobrze czy też nie, że to osiedle (sub dzielnica) idzie do wyburzenia. Miasto żyje i się zmienia. Nie dyskutuję z tym faktem. Uwielbiam takie umierające miejsca. Miasteczko wymarłe. Pełno śladów życia, którego nie ma lub przeniosło się […]
Znowu przechodziłem koło indiańskiej wioski (Gdańsk Wrzeszcz) i znowu pogoda mnie przegnała. Nie oceniam czy dobrze czy też nie, że to osiedle (sub dzielnica) idzie do wyburzenia. Miasto żyje i się zmienia. Nie dyskutuję z tym faktem. Uwielbiam takie umierające miejsca. Miasteczko wymarłe. Pełno śladów życia, którego nie ma lub przeniosło się […]
Znowu przechodziłem koło indiańskiej wioski (Gdańsk Wrzeszcz) i znowu pogoda mnie przegnała. Nie oceniam czy dobrze czy też nie, że to osiedle (sub dzielnica) idzie do wyburzenia. Miasto żyje i się zmienia. Nie dyskutuję z tym faktem. Uwielbiam takie umierające miejsca. Miasteczko wymarłe. Pełno śladów życia, którego nie ma lub przeniosło się […]

Znowu przechodziłem koło indiańskiej wioski (Gdańsk Wrzeszcz) i znowu pogoda mnie przegnała. Nie oceniam czy dobrze czy też nie, że to osiedle (sub dzielnica) idzie do wyburzenia. Miasto żyje i się zmienia. Nie dyskutuję z tym faktem. Uwielbiam takie umierające miejsca. Miasteczko wymarłe. Pełno śladów życia, którego nie ma lub przeniosło się gdzieś indziej. Mam nadzieję znajdę jeszcze chwilę, żeby spokojnie sie tam poszwendać (o ile zdążę przed buldożerem).


05Sty

Gorilla

Gorilla

Gorilla. Kolega miał potrzebę. No to trzeba było. Jak zwykle przy takich okazjach – wesoło było. No i o to chodzi. Gdybym chciał się nudzić, nadal bym był prawnikiem…


05Sty

Jelcze trzy

Jelcz ogórkiem zwany. Odkryłem dziś w Gdańsku. Jelcze trzy. Stoją sobie, a ktoś powoli szykuje się do ponownego złożenia ich w całość. Oby się udało.
Jelcz ogórkiem zwany. Odkryłem dziś w Gdańsku. Jelcze trzy. Stoją sobie, a ktoś powoli szykuje się do ponownego złożenia ich w całość. Oby się udało.
Jelcz ogórkiem zwany. Odkryłem dziś w Gdańsku. Jelcze trzy. Stoją sobie, a ktoś powoli szykuje się do ponownego złożenia ich w całość. Oby się udało.
Jelcz ogórkiem zwany. Odkryłem dziś w Gdańsku. Jelcze trzy. Stoją sobie, a ktoś powoli szykuje się do ponownego złożenia ich w całość. Oby się udało.

Jelcz ogórkiem zwany. Odkryłem dziś w Gdańsku. Jelcze trzy. Stoją sobie, a ktoś powoli szykuje się do ponownego złożenia ich w całość. Oby się udało.


Jezioro Otomińskie (Otomin). Na tą chwilę najładniejszy widoczek te zimy. Słońce, mróz, tafla lodu jak lustro. Pięknie było…


29Gru

Zima

Zima

W końcu zimia wygląda tak jak wyglądać powinna. Oczywiście jeszcze się ten stan mi/nam znudzi ale na razie dominuje dziecięca radość z białego puchu…