jerzy igor

06Gru

Mikołajki

Mikołajki. Pogodny dzień z założenia. Pobiegałem tu i tam z aparatem realizując kilka zleceń. Spotkałem najlepszego (ever) Św. Mikołaja z najprawdziwszą gęstą i śnieżną brodą. Kręciłem się wśród setek rozradowanych dzieciaków, a to zaraża pozytywnym nastrojem… No nie do końca bo moje musiały zostać w domu. Zobaczyłem wieczorną wersję christmasowego […]
Mikołajki. Pogodny dzień z założenia. Pobiegałem tu i tam z aparatem realizując kilka zleceń. Spotkałem najlepszego (ever) Św. Mikołaja z najprawdziwszą gęstą i śnieżną brodą. Kręciłem się wśród setek rozradowanych dzieciaków, a to zaraża pozytywnym nastrojem… No nie do końca bo moje musiały zostać w domu. Zobaczyłem wieczorną wersję christmasowego […]
Mikołajki. Pogodny dzień z założenia. Pobiegałem tu i tam z aparatem realizując kilka zleceń. Spotkałem najlepszego (ever) Św. Mikołaja z najprawdziwszą gęstą i śnieżną brodą. Kręciłem się wśród setek rozradowanych dzieciaków, a to zaraża pozytywnym nastrojem… No nie do końca bo moje musiały zostać w domu. Zobaczyłem wieczorną wersję christmasowego […]
Mikołajki. Pogodny dzień z założenia. Pobiegałem tu i tam z aparatem realizując kilka zleceń. Spotkałem najlepszego (ever) Św. Mikołaja z najprawdziwszą gęstą i śnieżną brodą. Kręciłem się wśród setek rozradowanych dzieciaków, a to zaraża pozytywnym nastrojem… No nie do końca bo moje musiały zostać w domu. Zobaczyłem wieczorną wersję christmasowego […]
Mikołajki. Pogodny dzień z założenia. Pobiegałem tu i tam z aparatem realizując kilka zleceń. Spotkałem najlepszego (ever) Św. Mikołaja z najprawdziwszą gęstą i śnieżną brodą. Kręciłem się wśród setek rozradowanych dzieciaków, a to zaraża pozytywnym nastrojem… No nie do końca bo moje musiały zostać w domu. Zobaczyłem wieczorną wersję christmasowego […]
Mikołajki. Pogodny dzień z założenia. Pobiegałem tu i tam z aparatem realizując kilka zleceń. Spotkałem najlepszego (ever) Św. Mikołaja z najprawdziwszą gęstą i śnieżną brodą. Kręciłem się wśród setek rozradowanych dzieciaków, a to zaraża pozytywnym nastrojem… No nie do końca bo moje musiały zostać w domu. Zobaczyłem wieczorną wersję christmasowego […]
Mikołajki. Pogodny dzień z założenia. Pobiegałem tu i tam z aparatem realizując kilka zleceń. Spotkałem najlepszego (ever) Św. Mikołaja z najprawdziwszą gęstą i śnieżną brodą. Kręciłem się wśród setek rozradowanych dzieciaków, a to zaraża pozytywnym nastrojem… No nie do końca bo moje musiały zostać w domu. Zobaczyłem wieczorną wersję christmasowego […]
Mikołajki. Pogodny dzień z założenia. Pobiegałem tu i tam z aparatem realizując kilka zleceń. Spotkałem najlepszego (ever) Św. Mikołaja z najprawdziwszą gęstą i śnieżną brodą. Kręciłem się wśród setek rozradowanych dzieciaków, a to zaraża pozytywnym nastrojem… No nie do końca bo moje musiały zostać w domu. Zobaczyłem wieczorną wersję christmasowego […]
Mikołajki. Pogodny dzień z założenia. Pobiegałem tu i tam z aparatem realizując kilka zleceń. Spotkałem najlepszego (ever) Św. Mikołaja z najprawdziwszą gęstą i śnieżną brodą. Kręciłem się wśród setek rozradowanych dzieciaków, a to zaraża pozytywnym nastrojem… No nie do końca bo moje musiały zostać w domu. Zobaczyłem wieczorną wersję christmasowego […]
Mikołajki. Pogodny dzień z założenia. Pobiegałem tu i tam z aparatem realizując kilka zleceń. Spotkałem najlepszego (ever) Św. Mikołaja z najprawdziwszą gęstą i śnieżną brodą. Kręciłem się wśród setek rozradowanych dzieciaków, a to zaraża pozytywnym nastrojem… No nie do końca bo moje musiały zostać w domu. Zobaczyłem wieczorną wersję christmasowego […]

Mikołajki. Pogodny dzień z założenia. Pobiegałem tu i tam z aparatem realizując kilka zleceń. Spotkałem najlepszego (ever) Św. Mikołaja z najprawdziwszą gęstą i śnieżną brodą. Kręciłem się wśród setek rozradowanych dzieciaków, a to zaraża pozytywnym nastrojem… No nie do końca bo moje musiały zostać w domu. Zobaczyłem wieczorną wersję christmasowego Gdańska. Cukierkowo ale w sumie pozytywnie. A na koniec Jerz Igor w Szekspirowskim (świetny!!!). Good day to był.